pgd_3408

7 trendów na ślub i wesele 2017, jakie podpatrzyliśmy na WeddingShow

Sezon ślubny 2017 z impetem otworzyły targi ślubne WeddingShow. Targi, które osobiście bardzo lubimy i które są dla nas wzorem świetnie zorganizowanej imprezy.

Tym razem wybraliśmy się na targi do Mariottu z niespełna trzymiesięcznym Czesiem. Można? Można! Pary młode, które planują ślub, a mają małe dziecko spokojnie też będą w stanie w targach uczestniczyć :)

Udało nam się podpatrzeć kilka ciekawych nowości, które – naszym zdaniem – będą królować w nowym sezonie ślubnym. To co, gotowi?

1. ZŁOTO!

Nie ma co ukrywać, sezon 2017 zapowiada się złotem pisany :) Złote elementy sukni ślubnych (przepiękne kreacje podpatrzyliśmy na targach u Roberta Czerwika), ale także – w dodatkach. Zarówno – dekoracjach sali, jak również – zaproszeniach i save the dates oraz ślubnej papeterii.

Te ostatnie pięknie prezentowały się u MagnetCards.

Złoto to mocny kolor – trzeba więc uważać, żeby z nim nie przedobrzyć. Z drugiej jednak strony – bardzo pożądane są mocne, złote akcenty. Obok nich nie można przejść obojętnie! Dla odważnych panien młodych, które w swoim wielkim dniu chcą być zauważone – to idealny trend!

2. ŚLUB W SOCIAL MEDIA

O tym, że ślubna strona www to rzecz niewątpliwie bardzo przydatna, pisaliśmy nie raz. Na targach spotkaliśmy firmę wyspecjalizowaną w tworzeniu takich stron. Naszym zdaniem – bardzo to było na targach potrzebne! Projektowanie swojej obecności w sieci w związku ze ślubem to jedno, ale druga istotna tendencja to również nawiązywanie relacji z usługodawcami przez media społecznościowe. Łatwo wysłać zapytanie przez Facebooka, a piękne fotografie na koncie na instagramie sprawiają, że wybieramy tego, a nie innego fotografa. Dlatego też zupełnie nie dziwi, że na wielu ulotkach i wizytówkach, oprócz adresu www (a często nawet – zamiast!) usługodawcy zamieszczali link do swojego profilu w social media.

3. PROFESJONALIZACJA

Wesele coraz częściej jest już postrzegane jako event, którego zorganizowanie warto powierzyć profesjonalistom. I dobrze. Wtedy mamy pewność, że wszystko będzie dopięte na ostatni guzik. Para młoda może wtedy spokojnie cieszyć się chwilą, podczas gdy wszystkie operacje logistyczne będą koordynowane przez odpowiednio wybranych usługodawców. Dlatego bardzo cieszy, że partnerem merytorycznym targów WeddingShow było Polskie Stowarzyszenie Konsultantów Ślubnych. Eksperckie porady i ciekawe rozmowy podczas paneli dyskusyjnych pozwoliły pewnie wielu parom młodym trochę inaczej spojrzeć na ich przygotowania do ślubu.

4. POKAZY

Atrakcje dla gości to już nie tylko fotobudka. Ciekawym trendem są spektakularne pokazy, których nie zabrakło także podczas targów. Live cooking, pokazy barmańskie czy pokazy dekoratorskie – to wszystko angażująca rozrywka na żywo, z której można czerpać także w kontekście poszukiwania atrakcji dla gości na swoim weselu! Pokazy to atrakcja dla dużych i małych, młodych i tych mniej młodych :) Nie wymagają od gości wiele wysiłku (w odróżnieniu od czasami ZBYT angażujących weselnych zabaw), ale zapewniają świetną rozrywkę.

pgd_9775

5. KALIGRAFIA i TYPOGRAFIA

Trend widoczny przede wszystkim na ślubnej papeterii oraz zaproszeniach. Zamiast typowego kroju fontów, młode pary wybierają zabawę niecodziennym krojem pism. Dodatkowo, typografia jako taka sama staje się dekoracją. Przykład? Choćby gigantyczne, świecące napisy. Jeśli nie mamy pomysłu na narzeczeńską sesję zdjęciową, albo nie chcemy, żeby nasze zdjęcie zawisło w formie magnesu na lodówce rodziny i przyjaciół, warto pokusić się o zabawę typografią właśnie! Dużo wzorów tego typu oferuje MagnetCards.

6. NATURA GLAMOUR

Mech, drewno, zielone liście we wianku i w bukiecie… Trochę odchodzimy jednak od klimatów typowego boho – natura w nowym sezonie jest bowiem modna w wydaniu…glamour. Czyli w połączeniu z perłami, złotem, czy diamentami. Brzmi dziwnie? Może, ale prezentuje się pięknie! Dlatego sukienka księżniczka wcale nie oznacza, że nie można założyć wianka. Można, i będzie się pięknie z nim komponować!

7. NIETYPOWE OZDOBY DO WŁOSÓW

Jeśli ani welon, ani wianek, nie są w naszym typie, zawsze pozostają pięknie zdobione opaski i wysadzane kryształkami lub perłami grzebienie. Tymi ostatnimi zachwycaliśmy się u White Jasmine. Jakkolwiek „grzebień do włosów” może się kojarzyć z babcią lub ciocią, to tak naprawdę jest to ozdoba bardzo efektowna, ale jednocześnie – klasyczna i elegancka. Pięknie dopełnia misterne upięcia, ale równie dobrze komponuje się z lekko „potarganymi” kokami. Idealnie pasuje do klimatu Old Hollywood, ale także – boho czy glamour.

A Tobie, jaki trend najbardziej przypadł do gustu? Daj znać w komentarzach!



About

Uzależniona od Facebooka i swojego iPhone'a. Absolwentka dziennikarstwa i stosunków międzynarodowych, największa w Polsce specjalistka od Baracka Obamy. Znajduje mnóstwo inspiracji na Pinterest i uwielbia amerykańskie programy tv o planowaniu ślubu. Przywiązuje ogromną wagę do szczegółów.