10534529_717149594987717_3836441055164947563_n

Ile kosztuje wesele? Część III: Ubranie dla Młodej Pary

W dniu ślubu oczy wszystkich gości są zwrócone na Was, więc powinniście wyglądać perfekcyjnie. Dobranie idealnego stroju kosztuje. Nie tylko pieniądze, ale także czas i nerwy – kilometrowe kolejki do przymierzalni, brak odpowiedniego rozmiaru, faceci nudzący się na zakupach i pytający co 5 minut czy długo jeszcze – znamy to wszystko doskonale. My przeszliśmy przez cały proces praktycznie bezboleśnie, głównie dzięki temu, że za poszukiwania zabraliśmy się z odpowiednim wyprzedzeniem. Tę notkę napisaliśmy wspólnie. W co zainwestowaliśmy? 

Strój dla faceta:

Garnitur – wiadomo, że powinien być kupiony specjalnie na tę okazję, trudno żeby do ślubu iść w stroju ze studniówki. W przeciwieństwie do sukni ślubnej dla faceta to ubranie na wiele okazji. W moim przypadku 3 inne śluby i galę 25-lecia firmy, a której pracuję. Zdecydowałem się na zakup garnituru marki Bytom. O dziwo pasował bez żadnych poprawek, co jest o tyle dziwne, że jestem raczej szczupłą osobą i zazwyczaj ciuchy, szczególnie te klasyczne, na mnie wiszą.

Koszt: ok 800 zł. Dobre rady? Warto kupować w outletach. Dla narzeczonych z Warszawy szczególnie polecam Factory Ursus – bardzo dużo sklepów z modą męską w jednym miejscu.

Buty – podobnie jak z garniturem, dla mnie inwestycja na lata, bo na co dzień chodzę w adidasach. Markę Gino Rossi znam chyba od zawsze, więc wybór był dla mnie jasny. Na promocję się nie załapałem i przepłaciłem straszliwie.

Koszt: ok 500 zł.

Koszula – niby sprawa banalnie prosta, ale wbrew pozorom wcale tak nie jest. Jeśli chcecie białą koszulę powinna mieć taki sam odcień bieli jak suknia narzeczonej. Z tego powodu chyba z miesiąc biegaliśmy po sklepach ze skrawkiem materiału, żeby znaleźć coś podobnego. Efekt? Koszula marki Kastor.

Koszt: ok. 150 zł. Dobra rada dla szczupłych facetów: jeśli koszula ma na was nie wisieć sugeruję wybór z produktów slim fit. Najbardziej przekonują mnie koszule Zara, ale niestety nie mieli odpowiedniego koloru.

Pasek, bielizna, krawat – tu naprawdę nie chce mi się specjalnie rozwodzić. Wiadomo, że nie wystąpimy w dziurawych gaciach i krawacie poplamionym kawą. Idąc po garnitur można kupić te wszystkie dodatki przy okazji.

Koszt: ok 200-300 zł

Strój dla Panny Młodej:

Suknia – to oczywiście najważniejszy element garderoby panny młodej. I największy wydatek. Najtańsza suknia, którą mierzyłam, kosztowała 800 zł (w Opolu), najdroższa – 4000 zł. Zdecydowałam się na suknię  o fasonie księżniczki z warszawskiego salonu Madonna. Poprawki były wliczone w cenę, podobnie jak wymiana sznurowania w gorsecie – z cienkiego na grube.

Koszt: 3500 zł, po uwzględnieniu 10% zniżki.

Welon – miałam  spory dylemat przy wyborze odpowiedniego. Kupiłam go podczas ostatniej przymiarki sukni ślubnej, był wykonany z tego samego co suknia opalizującego tiulu. Ostatecznie zdecydowałam się na dwuwarstwowy welon do łokcia.

Koszt: 150 zł.

Buty – od początku wiedziałam, że z butami chcę zaszaleć. O ile suknię ślubną założę tylko raz, buty miały być inwestycją na lata. Zamiast białych szpilek, wybrałam więc Louboutin Piou Piou w kolorze nude. Od ślubu udało mi się je założyć kilka razy na specjalne uroczystości, chociaż mistrzynią w chodzeniu na szpilkach zdecydowanie nie jestem. Właśnie dlatego wiedziałam, że powinnam mieć drugą parę – balerinki! Tych szukałam chyba najdłużej – i online i offline. W końcu udało się upolować w sklepie Centro, zupełnie przypadkowo, podczas cotygodniowych zakupów w galerii handlowej, balerinki ze wzorem amerykańskiej flagi. Idealnie pasowały do wesela z amerykańskim motywem przewodnim!

Koszt: 2200 zł + 79 zł

Biżuteria – kolczyki i bransoletka wykonane z kryształków Swarovskiego, nawiązujących do tych, które zdobiły gorset sukni ślubnej. Komplet kupiłam w salonie Madonna, przy okazji pierwszej z dwóch przymiarek.

Koszt: ok. 500 zł

Bielizna, pończochy itd – część rzeczy kupiłam online, zamawiając oczywiście na zapas. Zdecydowanie najlepszym zakupem okazały się pończochy Marilyn z kolekcji Patrizia Gucci: są niezniszczalne!

Koszt: ok. 300 zł

Macie dodatkowe pytania? Zadajcie je w komentarzach!



About

Warszawiak na co dzień zajmujący się marketingiem w firmie turystycznej. Wcześniej interesował się wszystkim od archeologii, poprzez RPG i recenzowanie książek, kończąc na grach video. Jak to facet, praktyczny i konkretny wtedy kiedy trzeba.


michael kors outlet michael kors outlet michael kors outlet michael kors outlet kate spade outlet kate spade outlet kate spade outlet coach outlet online coach outlet online coach outlet online coach outlet online air max pas cher chaussures de foot golden goose saldi outlet golden goose pas cher michael kors outlet 2018 kate spade outlet 2018 coach outlet 2018 max maillots nike tn pas cher air max pas cher air max pas cher air max pas cher air max pas cher nike tn pas cher nike tn pas cher golden goose outlet golden goose outlet golden goose outlet golden goose outlet golden goose outlet golden goose outlet