bukiet_s

Te wszystkie osoby, od których zależy Twój wielki dzień

Planując ślub i wesele, mnóstwo rzeczy zależy od innych. 

Od kuriera, który dowozi na czas zamówione ozdoby, a który może zabłądzić albo zostawić awizo – bo tak. Od krawcowej w salonie sukien ślubnych, która skróci suknię o centymetr za dużo, albo za mało – akurat tyle, by obcas zahaczył w najmniej oczekiwanym momencie.

Od księdza, który może przekręcić Wasze imiona, bo podobną parę miał tydzień temu. Od fryzjerki, która może się tego dnia spóźnić, bo przedłuży się jej poprzednie czesanie, a po drodze będzie ruch wahadłowy.

Od dziewczynki sypiącej kwiatki, która sypnie garść płatków na śliską posadzkę – prosto na Twojej trasie. Od fotografa, który z tysiąca momentów, najważniejsze chwile sfotografuje z Twojego prawego, gorszego profilu.

Od DJ-a, który zamiast skupić się na serwowaniu muzyki, będzie bawił się w wodzireja. Od wodzireja, który tego dnia będzie miał na głowie żonę i dziecko chorujące na grypę. Od florystki, która pomyli kwiaty i sięgnie po takie, na jakie masz uczulenie.

Od Twoich rodziców, którzy pomylą listę zakupów i zamiast fioletowych bieżników kupią granatowe. Od Twojego wujka, który pokłócił się z Twoimi rodzicami i jednak nie przyjedzie, chociaż wcześniej potwierdził obecność.

10402058_10203491844753505_9219544193000240818_n

Od makijażystki, która użyła niewodoodpornej maskary. Od pani z perfumerii, która poleciła Ci zbyt mocne perfumy. Od ekspedientki w sklepie z butami, która doradziła Ci szałowe szpile, w których jednak nie do końca potrafisz chodzić.

Od jubilera, który zrobił literówkę w grawerze. Od trenera z siłowni, który za mocno Cię cisnął, przez co sukienkę trzeba zwęzić na trzy dni przed ślubem. Od kierowcy limuzyny, który nie do końca wie, jak dojechać na miejsce ceremonii.

Od menedżera sali weselnej, który zapomniał powiedzieć, że ich dekoracje są tylko w kolorze wściekłego pomarańczu, a kawa jest dodatkowo płatna. Od cukiernika, który zrobił tort piękny, ale o wiele za suchy. Od kelnera, który pomylił serwowane dania. Od Twojej mamy, która poszła na papierosa w trakcie podziękowań dla rodziców. Od Twojego narzeczonego, który nie popłakał się ze wzruszenia w trakcie przysięgi.

Możesz tak długo, prawda? 

Nie unikniesz tego, że Twój wielki dzień zależy od innych – w większym bądź mniejszym stopniu.

Ale to, jak go przeżyjesz i zapamiętasz – zależy tylko od Ciebie!


About

Uzależniona od Facebooka i swojego iPhone'a. Absolwentka dziennikarstwa i stosunków międzynarodowych, największa w Polsce specjalistka od Baracka Obamy. Znajduje mnóstwo inspiracji na Pinterest i uwielbia amerykańskie programy tv o planowaniu ślubu. Przywiązuje ogromną wagę do szczegółów.