1470361_10203491790592151_7117914287209246299_n

Ślubna koperta – ile kasy powinno się w niej znajdować?

Jako, że nie straszne nam trudne tematy dziś zabieramy się za kontrowersyjną kwestię często poruszaną na forach wśród bywalców wesel. O co chodzi? Wiadomo, o pieniądze. Konkretnie, ile dać w kopercie.

Jak to obliczyć? Jak zwykle, używając głowy.

Ale zanim do tego przejdziemy, ustalmy czym jest, a czym na pewno nie jest koperta wypełniona forsą.

Na pewno nie jest świadczeniem określonej wysokości, które z definicji młodym się należy tak jak rodzicom becikowe. Grubość koperty nie jest też wyrazem uczuć wobec nowożeńców i miernikiem szacunku czy uznania. Wreszcie nie jest gwarantowaną metodą zwrotu kosztów organizacji wesela. Dlatego zupełnie nie rozumiem kalkulacji uwzględniających czas trwania wesela (z poprawinami czy bez) albo średnią cenę za talerzyk w danym regionie.

Czym zatem jest ślubna koperta? Prezentem na nową drogę życia. Często w zastępstwie innych prezentów, skoro małżonkowie mieszkają już na swoim i nie potrzebują gromadzić dobytku w postaci kompletów pościeli, miksera albo pralki.

Czy zawartość kopert nie ma znaczenia? Jasne, że ma. W naszym przypadku od budżetu kopertowego uzależniony był przebieg podróży poślubnej – uściślając jak długo potrwa i jak wiele zobaczymy, bo bilety do USA mieliśmy już kupione wcześniej. Niemniej do głowy nam nie przyszło, żeby kogokolwiek oceniać po tym, ile hajsu nam podarował, a bardziej zajmujące od liczenia forsy było czytanie wspaniałych życzeń od naszych gości.

No dobra, to ile należy dać?

Oczywiście nie ma uniwersalnej odpowiedzi poza jedną wymijającą: tyle na ile Cię stać.

Każda rodzina najlepiej wie, jaką ma sytuację finansową i na ile może sobie pozwolić.
Mając pięć wesel w ciągu roku trudno każdemu dawać po tysiąc złotych. Niemniej ważne jest to, kim dla nas jest młoda para – czy to najbliższa rodzina czy po prostu znajomi – oraz jaki jest status majątkowy nowożeńców – jeśli świeżo upieczone małżeństwo posiada dwie dobrze prosperujące firmy i willę z basenem pod Warszawą raczej nie potrzebują pieniędzy na start.

Na koniec, pamiętajcie że koperta to nie jedyny sposób na pokazanie, że zależy wam na szczęściu przyszłych małżonków. Równie dobrze możecie pomóc im w przygotowaniach, doradzić przy wyborze garnituru, sukienki albo miejsca na miesiąc miodowy, polecić znajomego fotografa albo kamerzystę, napisać ładne życzenia, wrzucić na fejsa zdjęcia z wesela i napisać, że świetnie się bawiliście a para młoda to wspaniali ludzie.



About

Warszawiak na co dzień zajmujący się marketingiem w firmie turystycznej. Wcześniej interesował się wszystkim od archeologii, poprzez RPG i recenzowanie książek, kończąc na grach video. Jak to facet, praktyczny i konkretny wtedy kiedy trzeba.