winter-1824208_1920

Ślub w zimie? Zanim zdecydujesz, poznaj za i przeciw!

Chociaż przyjmuje się, że sezon ślubny to raczej te cieplejsze miesiące w roku, nikt przecież nie broni pobierać się przez cały rok – choćby w środku zimy. Jak każdy pomysł zimowy ślub ma to swoje dobre i złe strony. Jakie? Zobaczcie zanim całkiem odrzucicie ten pomysł lub zapalicie się do niego.

Dlaczego warto wziąć ślub w zimie?

1. Jest taniej i łatwiej o wolne terminy.
To, że można obniżyć koszty organizując przyjęcie w piątek zamiast w sobotę już chyba wszyscy wiemy. Innym sposobem na wynegocjowanie dużego rabatu jest wybór jednego z chłodniejszych dni. W ten sposób można dużo zaoszczędzić nic nie tracąc na jakości.

2. Może być pięknie
Szczególnie w okolicach świąt Bożego Narodzenia, kiedy kościoły i ulicy są cudownie przystrojone, na ulicach pojawiają się jarmarki, wszędzie gra muzyka, a ludzie starają się być dla siebie mili (lub przynajmniej udawać). Ciepła radosna atmosfera z łatwością przeniesie się także na Waszą uroczystość.

3. Alergicy odetchną z ulgą.
Jeśli na wiosnę męczą Was załzawione oczy i katar sienny i nie chcecie przeżywać tego koszmaru na własnym ślubie, najlepiej zdecydować się na ceremonię poza okresem pylenia. Genialne w swojej prostocie!

4. Podróż poślubna będzie wspaniała…
oczywiście pod warunkiem, że wybierzecie się do jakiegoś ciepłego, egzotycznego kraju. Różnica między mroźną Polską, a miejscem, gdzie spędzicie pierwsze wspólne chwile będzie niebywała i najpewniej będziecie pamiętać to bardzo długo.

man-1156619_1920

Dlaczego nie?

1. Transport
Zima w Polsce ma to do siebie, że absolutnie zawsze zaskakuje drogowców, choćby nie wiem co. Jeśli jakiś ważny gość ma nie dotrzeć na czas to najpewniej stanie się to właśnie w zimie za sprawą słabego akumulatora, utknięcia w zaspie, korków i wypadków na drogach.

2. Zdjęcia w plenerze
Wielogodzinna sesja na mrozie to niezła gratka, ale chyba tlyko dla masochistów. Popękane usta, czerwone twarze i dłonie trzęsące się z zimna to nie są zbyt romantyczne ujęcia. I na dodatek szybko za oknem robi się ciemno. Zorganizowanie dobre sesji zdjęciowej dla młodej pary staje się zatem ogromnym wyzwaniem. I najpewniej skończy się na zdjęciach w studio.

3. Brak kwiatów, owoców i innych świeżych produktów
Towary sezonowe mają to do siebie, że występują… w sezonie. W zimie znacznie trudniej o wymarzone kwiaty albo owoce odpowiedniej jakości. Być może to będzie jeden z powodów do zweryfikowania swoich pierwotnych planów i wizji.

Zima sama w sobie nie jest zła. Trzeba jednak pamiętać, że wybór tej pory roku na ślub wiąże się z konsekwencjami, a możliwość ulepienia bałwana i jeżdżenia na łyżwach to nie wszystko co zmienia się w tym okresie!

Przeczytaj też:
5 najlepszych inspiracji na zimowy ślub

Marznąca panna młoda – co zrobić, żeby temu zaradzić?



About

Warszawiak na co dzień zajmujący się marketingiem w firmie turystycznej. Wcześniej interesował się wszystkim od archeologii, poprzez RPG i recenzowanie książek, kończąc na grach video. Jak to facet, praktyczny i konkretny wtedy kiedy trzeba.