wedding-725431_1280

Ślub za granicą w polskim konsulacie – krótki przewodnik

Co powiecie o połączeniu ślubu z podróżą poślubną? W Europie Zachodniej i USA to rozwiązanie całkiem popularne (znane pod określeniem elopement), ostatnimi czasy dociera ono również do Polski.

Powstają firmy oferujące pomoc w zorganizowaniu ślubu w egzotycznym zakątku świata, ale także coraz więcej osób decyduje się na organizację tego na własną rękę.

Pewnie, z tego rodzaju ślubem wiążą się pewne ograniczenia – trudno zaprosić 200 osób na ślub na przykład w Japonii czy w Grecji. No, chyba, że mówimy o lokalnych mieszkańcach :)

O organizacji tego typu ślubu jeszcze będziemy pisać, dzisiaj przyjrzymy się temu, jakich formalności powinno dopilnować dwoje Polaków, którzy chcą wziąć ślub za granicą, przed konsulem RP.

Od czego zacząć?

Od sprawdzenia wymogów na stronie internetowej odpowiedniego konsulatu. Wymagania co do składania dokumentów mogą się bowiem różnić. Przykładowo, jeśli chcecie wziąć ślub w konsulacie w Paryżu, preferowaną datę uzgadniacie (mailowo lub telefonicznie) co najmniej półtora miesiąca wcześniej,  zaś w przypadku ślubu w Mediolanie, termin to dwa miesiące. Różnice niewielkie, ale jednak!

Jedną z najważniejszych kwestii jest złożenie w konsulacie tzw. zapewnienia małżeńskiego, czyli zapewnienie o braku okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa (WZÓR DO POBRANIA).

To chyba najtrudniejsza sprawa, bo niektóre konsulaty (Paryż) wymagają złożenia takiego zapewnienia osobiście. W Reykjaviku wypełniacie takie zapewnienie w obecności konsula.

Sprawdźcie to dokładnie, by uniknąć przykrych niespodzianek!

Na szczęście na większości stron konsulatów znajdziecie dane kontaktowe – możecie liczyć na mailowe wyjaśnienie tej sprawy :)

Jakie dokumenty trzeba złożyć oprócz tego?

– kserokopie ważnych dowodów osobistych nowożeńców (obie strony) lub ich paszportów;

– kserokopie ważnych dowodów osobistych świadków (obie strony) lub ich paszportów;

– wniosek o zawarcie małżeństwa przed konsulem (formularz wniosku jest wysyłany pocztą, na wskazany przez narzeczonych adres);

– odpisów aktów urodzenia obojga narzeczonych, wydanych przez USC w Polsce;

– w przypadku osoby, która pozostawała wcześniej w związku małżeńskim – oryginał odpisu aktu poprzedniego małżeństwa, z adnotacją o jego ustaniu (przez rozwód lub zgon współmałżonka).

zezwolenie za zawarcie małżeństwa, jeżeli wymagają tego przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego RP (osoby ubezwłasnowolnione i niepełnoletnie)

O czym warto pamiętać?

1. Ślub w konsulacie, chociaż to również ślub w urzędzie, różni się znacząco od tego w polskim USC.

Przykładowo, konsulaty raczej dość mocno ograniczają liczbę gości (zapytajcie mailowo w Waszym konsulacie jak to wygląda!), a żeby goście mogli wejść na teren konsulatu, muszą mieć przy sobie dowody tożsamości. Ze względów bezpieczeństwa osoby bez takich dowodów nie będą wpuszczone – zaoszczędźcie sobie tego stresu, dbając o to, by Wasi goście takie dowody mieli :)

Niektóre konsulaty wymagają wcześniejszego zgłoszenia listy gości. Trzeba wtedy mailowo przesłać ich listę, wraz z numerami dowodów osobistych i paszportów. Należy w ten sposób także zgłosić fotografa lub filmowca!

2. Pamiętajcie też, że chociaż Wasi świadkowie nie muszą być Polakami, konsulat nie zapewnia tłumacza podczas uroczystości!

3. Zwróćcie też uwagę na wybór daty ślubu: konsulaty najczęściej nie udzielają ślubów w soboty (raczej w piątki), więc weźcie to pod uwagę, planując Waszą uroczystość.

4. Akt małżeństwa sporządza USC w Warszawie – więc konsulat nie ma wpływu na termin sporządzenia tego aktu.

5. Nie można rezerwować dat ślubu bez spełnienia wymogów formalnych (przesłania dokumentów), nie można też rezerwować tych dat z wielomiesięcznym lub kilkuletnim wyprzedzeniem. To szczególnie istotne w kontekście rozsyłania zaproszeń itd. – weźcie więc to koniecznie pod uwagę!

A Wy, co sądzicie o ślubie w konsulacie? Dajcie znać w komentarzach!



About

Uzależniona od Facebooka i swojego iPhone'a. Absolwentka dziennikarstwa i stosunków międzynarodowych, największa w Polsce specjalistka od Baracka Obamy. Znajduje mnóstwo inspiracji na Pinterest i uwielbia amerykańskie programy tv o planowaniu ślubu. Przywiązuje ogromną wagę do szczegółów.