20151010_161530_045_IMG_0014-2048

10 rzeczy których dowiedzieliśmy się na spotkaniu blogerów ślubnych

Swoich sił jako organizatorzy spotkania dla blogerów, próbowaliśmy po raz pierwszy. To jak nam wyjdzie do końca było niewiadomą, a przygotowania (łącznie ze składaniem krzeseł!) trwały do ostatniej chwili. W końcu spotkaliśmy się w blisko 20 osobowym gronie w Pracowni Cukierniczej Pianka i spędziliśmy razem kilka godzin w bardzo kreatywnej atmosferze, korzystając z licznych atrakcji przygotowanych na ten dzień przez marki, które chciały zaprezentować nam coś wartościowego. Z końcowego efektu jesteśmy zadowoleni, bo udało nam się zgromadzić całkiem liczne grono, fajnie spędzić czas i sporo się nauczyć.

Czas na 10 wniosków ze spotkania!

1. Blogerzy ślubni to fantastyczni ludzie!
Spotkaliśmy się w gronie ludzi z pasją i pozytywnym nastawieniem do świata. Każdy blog to osobna historia i inne motywacje do pisania, każdy na swój sposób wyjątkowy. Bardzo miło było nam wszystkich poznać na żywo! Zupełnie inaczej jest chętnie czytać blogi i kojarzyć ich autorów z internetu, ba, dyskutować z nimi – czasami zacięcie, a zupełnie inaczej – poznać się na żywo, porozmawiać chwilę ze sobą i wspólnie się bawić. To niesamowite! Bardzo, bardzo się cieszymy, że poznaliśmy Was wszystkich – jesteście po prostu świetni! Dziękujemy też, że przyjechaliście na spotkanie z dalekich zakątków Polski! Mamy nadzieję, że bawiliście się tak dobrze, jak my (a mówią, że organizatorzy się dobrze nie bawią na imprezach – nieprawda!) i że, z perspektywy czasu – warto było Waszym zdaniem przyjechać! :)

ludzie

2. Oglądanie sukni ślubnej to za mało
Na warsztatach zorganizowanych przez Annais Bridal nie tylko usłyszeliśmy o najnowszych trendach na 2016 i zobaczyliśmy przykładowe kreacje, ale mogliśmy także wszystkiego dotknąć, a nawet przymierzać. To znacznie więcej niż oglądanie katalogu albo  pokaz mody.  Dzięki temu wiem jak bardzo poszczególne suknie różnią się ciężarem (Magda wybierając księżniczkę w ogóle nie zwracała na to uwagi), co decyduje o cenie sukni i że ramoneska może świetnie zastępować archaiczne bolerko. Naoglądaliśmy się również butów od Ksis. Magda na szczęście nie mierzyła tych z największych obcasem bo to skończyłoby się katastrofą.

suknie

annais i ksis

3. Wiemy jak wygląda „naked cake”
I wbrew pozorom nie jesteśmy zgorszeni. A ozdabianie „nagich” wypieków pod nadzorem Janki z Cukiernia Pianka było dla wszystkich świetną zabawą.

pianka1

4. Nie umiemy sami wykonywać ślubnych dekoracji
Idea „Do it yourself” jest fantastyczna, ale jak dostaliśmy od My Big Day pole do popisu, okazało się, że oczywiście mamy do tego dwie lewe ręce. Szczytem naszych możliwości było zrobienie na swój ślub rożków z gazety do słodkiego baru. Ale nie chodziło przecież o osiągnięcie mistrzostwa tylko dobrą zabawę. Cel zrealizowany – śmiechu było przy tym mnóstwo!

5. Makijaż to czarna magia!
Oczywiście w tym miejscu pewnie przesadzam, bo dziewczyny na pewno zrozumiały więcej z tego co prezentowała Oliwia z MakeitUp, niemniej liczba trików, jakie zastosowała, oraz użytych produktów robi niesamowite wrażenie. Oraz liczba potencjalnych błędów, jakie można popełnić nakładając te wszystkie pudry, kremy i tusze. W tym kontekście nie jestem w stanie zrozumieć jak można zrezygnować z profesjonalnego make up’u i w dniu ślubu zajmować się tym na własną rękę. A, o drobnym retuszu dla panów też było kilka słów. I jeszcze o tym, żeby poza twarzą malować także… uszy. W życiu bym o tym nie pomyślał. Podobno nie tylko ja.

makijaz

6. W Polsce wciąż boimy się nakryć głowy
A szkoda, bo odpowiedni dodatek, jak na przykład fascynator, jest świetnym uzupełnieniem kobiecego stroju. Nie tylko panny młodej, ale także świadkowej czy mamy pana młodego. Kasia Rodak pokazała nam różne trendy i przykładowe stylizacje. Oczywiście był też czas na przymierzanie.

1 wianki

7. Drink bar na weselu to fantastyczny pomysł!
Różnorodność koktajli, ich wygląd i sposób podania, to jest atrakcja, obok której nie można przejść obojętnie. Z perspektywy czasu żałujemy, że nie zdecydowaliśmy się na takie rozwiązanie na swoim weselu. Gdybyśmy organizowali swoje przyjęcie jeszcze raz, na pewno zmienilibyśmy zdanie. Drinki były świetne, a łatwość  i szybkość z jaką bar jest ustawiany w dowolnym miejscu imponująca. Korzystali wszyscy, także kierowcy bo bezalkoholowe drinki były naprawdę efektowne! Jeszcze raz dzięki za przybycie Weselnydrinkbar.pl

drinki

8. Można fajnie połączyć zaproszenie ślubne z Save the date.
Pomysł na ciekawe rozwiązanie łączące tradycyjne zaproszenie z magnesem podsunęło nam Magnet Cards. Próbki zaproszeń jakie dostaliśmy prezentowały się wspaniale. Podobnie jak spersonalizowane podkładki pod szklanki – prawdziwy MUST HAVE na weselu z drink barem!

9. Fotobudka zawsze jest oblegana!
Tak było i tym razem,  gdy pojawiła się u nas ekipa Dr Selfie. Tym sposobem mamy do kolekcji zdjęcia z kolejnej imprezy po targach ślubnych i biegu w sukni ślubnej. Szczerze, zaczyna nam już brakować na nie miejsca, ale to nic nie szkodzi. Jeśli wahacie, się czy wziąć fotobudkę, na wesele to nie ma się co zastanawiać. Nie ma mowy, żeby ktoś przeszedł obok niej obojętnie!

20151010_162911

10. Pierwsze wrażenie to podstawa!
Staraliśmy się jak najlepiej wypaść przez zaproszonymi podobnie jak organizatorzy wesela przed gośćmi. Pomógł nam w tym bardzo  specjalny plakat oraz prezenty do pakietów powitalnych od Paper Story.

Spotkanie „I DO” zainspirowało nas do wielu nowych pomysłów. A przede wszystkim do tego, żeby podobne spotkania organizować w przyszłości. Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział!



About

Warszawiak na co dzień zajmujący się marketingiem w firmie turystycznej. Wcześniej interesował się wszystkim od archeologii, poprzez RPG i recenzowanie książek, kończąc na grach video. Jak to facet, praktyczny i konkretny wtedy kiedy trzeba.


Komentarze

  1. […] jeszcze emocje po I DO! Spotkaniu Blogerów Ślubnych. Relację znajdziecie TUTAJ. Tylu inspiracji dawno nie zebraliśmy i możecie być pewni, że już wkrótce pojawią się one […]

  2. […] w dostępnej formie – można było podejść, dotknąć, podnieść – a jak wiemy po spotkaniu I DO! – lekkość sukni to kwestia bardzo istotna. Dobrze, że można było to […]

  3. […] przysłowia nie spoczywamy na laurach  i znów spróbujemy zrobić coś fajnego. Pamiętacie pierwsze spotkanie blogerów ślubnych „I DO”? No to czas spotkać się po raz […]

michael kors outlet michael kors outlet michael kors outlet michael kors outlet kate spade outlet kate spade outlet kate spade outlet coach outlet online coach outlet online coach outlet online coach outlet online air max pas cher chaussures de foot golden goose saldi outlet golden goose pas cher michael kors outlet 2018 kate spade outlet 2018 coach outlet 2018 max maillots nike tn pas cher air max pas cher air max pas cher air max pas cher air max pas cher nike tn pas cher nike tn pas cher golden goose outlet golden goose outlet golden goose outlet golden goose outlet golden goose outlet golden goose outlet