shutterstock_407052919

Co robić, jeśli rodzice są przeciwni Twojemu ślubowi?

Proszenie o rękę rodziców wybranki to raczej uszanowanie dawnej tradycji, niż potrzeba uzyskania faktycznej zgody. Zakładając, że zarówno Ty, jak i Twój wybranek jesteście dorośli i sami o sobie decydujecie.

W życiu bywa jednak różnie – bo czasami brak wsparcia przychodzi ze strony osób, które są nam najbliższe i powinny się z nami cieszyć przygotowaniami do ślubu – od rodziców.

Co zrobić, gdy rodzice albo przyszli teściowie do tematu ślubu podchodzą niezbyt entuzjastycznie? Pewnie, najłatwiej byłoby olać sprawę i dalej planować ślub, ale pomijając kwestie pomocy w organizacji, po prostu trudno przejść nad tym do porządku dziennego.

Co robić? Przede wszystkim, nie zrywać w panice zaręczyn. 

1. Daj sobie czas

Sobie i rodzicom. Czasami taka wiadomość to grom z jasnego nieba i muszą trochę się do tej myśli przyzwyczaić. Oczywiście, nie mówię, by czekać na ich błogosławieństwo kolejną dekadę, ale nie wymuszaj na nich entuzjastycznego włączania się w przygotowania, jeśli nie są po prostu na to gotowi.

2. Porozmawiaj w 4 (lub 6 oczu)

Porozmawiaj z nimi bez swojego narzeczonego. Może będą bardziej otwarci, by wyjaśnić, co ich gryzie i w czym widzą problem. Szczera rozmowa, czy nawet ich seria, pomoże rozwiać wszelkie obawy.

3. Zastanów się, gdzie leży problem

Czasami sama nie masz wpływu na pewien stan rzeczy. Nie zmienisz rodziców siłą. Dlatego zastanów się, co jesteś w stanie zrobić i na co masz wpływ, a co leży zupełnie poza sferą Twojego zasięgu. Jeśli problem jest od Ciebie niezależny – zaakceptuj, że nie masz na niego wpływu.

4. Zaproponuj profesjonalną pomoc

Wspólne wizyty u psychologa pomogą Wam rozwiązać problemy, które nawarstwiały się przez lata i których efektem jest taka, a nie inna sytuacja między Wami. Co ważne – rodzice muszą być zaangażowani w taką formę rozwiązania problemu: sama tego nie przeskoczysz.

photography-night-1506505_1920

5. Próbuj zaangażować „po drodze”

Czasami najlepszym sposobem na złagodzenie sprzeciwu jest poproszenie o pomoc. W wyborze sukni. W przygotowaniu dekoracji. Nawet jeśli 5 razy usłyszysz „nie”, nie rezygnuj. Dawaj szansę, z której rodzice – nawet negatywnie nastawieni, w końcu będą mogli lub chcieli skorzystać.

6. Nie daj się szantażować

Wybór „on albo my” to droga donikąd. Twórz własne szczęście w sposób inkluzywny, a nie wymazując ludzi ze swojego obrazu. Kończ rozmowy, które brzmią jak ultimatum – ale nie krzykiem, lecz spokojnym wyjaśnieniem. Wiem, że czasami łatwo dać się wyprowadzić z równowagi, ale kolejna awantura na pewno Cię do celu nie przybliży.

7. Spokojnie planuj wielki dzień

Z nimi czy bez nich, nie odkładaj ślubu na nie wiadomo kiedy. Załóż realne ramy czasowe i przystąp do planowania. Nie bądź pochopna i nie wyznaczaj też godziny zero na za miesiąc. Zastanów się, ile faktycznie potrzebujesz czasu i planuj! Być może, sceptycznie nastawieni rodzice, widząc postępujące przygotowania, będą chcieli się w nie włączyć, by towarzyszyć Ci w drodze.

A jak Twoi rodzice zareagowali na informację o ślubie? Wspierali Cię przez cały czas? 



About

Uzależniona od Facebooka i swojego iPhone'a. Absolwentka dziennikarstwa i stosunków międzynarodowych, największa w Polsce specjalistka od Baracka Obamy. Znajduje mnóstwo inspiracji na Pinterest i uwielbia amerykańskie programy tv o planowaniu ślubu. Przywiązuje ogromną wagę do szczegółów.