#chcętoprzeżyć_2

Pomysł na prezent ślubny? Podaruj przeżycia!

Wiele rzeczy w naszym życiu przemija, a wspomnienia, szczególnie te przyjemne, mogą zostać w pamięci na zawsze. Najlepszym przykładem takich ulotnych podarunków są kwiaty, które zwiędną po kilku dniach lub butelki wina, które szybko opróżnimy. A co gdyby tak podarować komuś przeżycie?

Vouchery uprawniające do skorzystania z jakiegoś ciekawego doświadczenia to popularny prezent.
W zależności od zainteresowań obdarowanego różny może być charakter przeżycia. Od ekstremalnych w rodzaju jazdy Ferrari, strzelania czy skoku ze spadochronem, poprzez urodowe w rodzaju relaksacyjnych masaży i zabiegów spa, kończąc na takich rzeczach jak spektakle teatralne czy kursy fotografowania.

#chcętoprzeżyć3

Myślę, że taka forma prezentu może być bardzo trafna jako prezent ślubny. Szczególnie jeśli znamy dość dobrze Młodą Parę i wiemy, co sprawi im radość.

Na ślubie jednak nie koniec, bo równie dobrze możemy podarować przeżycie na urodziny, rocznicę lub inną okazję.

Dlaczego warto podarować przeżycia?

Dla mnie to na pewno motywacja do działania. Dając komuś voucher na konkretne przeżycie, z określonym miejscem realizacji i terminem ważności sprawiamy, że już naprawdę trudno się wymigać. To co innego niż powiedzieć „Kiedyś to bym poszedł na gokarty”.

Nie wiem jak Wy, ja mam w głowie różne rzeczy, których bym spróbował, ale zawsze znajdzie się wymówka, że nie ma czasu. Od kilku lat chodzi za mną, żeby spróbować gry w golfa albo w tenisa. Oj, przydałaby się dodatkowa motywacja! Voucher na takie przeżycie załatwiłby sprawę.

golf

Jeśli naprawdę lubicie próbować w swoim życiu nowych rzeczy i opisywać swoje przeżycia jest projekt, który pomoże Wam spełniać swoje marzenia, a przynajmniej je finansować. Nazwa jest prosta – CHCĘ TO PRZEŻYĆ.

Nagrodą główną jest roczny abonament do Katalogu Marzeń o łącznej wartości 2.400 złotych! Ale uwaga! Do projektu można się zgłosić tylko do 30 czerwca!

Szczegółyhttps://chcetoprzezyc.pl/



About

Warszawiak na co dzień zajmujący się marketingiem w firmie turystycznej. Wcześniej interesował się wszystkim od archeologii, poprzez RPG i recenzowanie książek, kończąc na grach video. Jak to facet, praktyczny i konkretny wtedy kiedy trzeba.