floral-2203727_1920

Planowanie ślubu i wesela – co się zmieniło w ostatnich latach?

Ślubne trendy i tendencje nie zmieniają się radykalnie, ale trudno zaprzeczyć, że ulegają pewnej ewolucji. Coś, co jeszcze kilka lat temu było zupełnie niedostępne, dzisiaj jest de facto standardem.

Pamiętam to doskonale w kontekście moich własnych ślubnych przygotowań. Część dekoracji ściągałam z USA, a dzisiaj – bez problemu dekoracje te pożyczyłabym albo kupiła w Polsce. Taniej i łatwiej.

Jakie największe zmiany dokonały się w ciągu ostatnich lat? Oto moja lista!

1. Większa różnorodność

Nie ma co ukrywać, z roku na rok jest więcej opcji. Kiedyś fotobudek było kilka w Polsce, dzisiaj – jest kilkanaście w każdym województwie. Czy to źle? Oczywiście, że nie. Zróżnicowana oferta pozwala dobrać usługę tak, by nam w 100% odpowiadała. Propsy i dekoracje jednej fotobudki mogą podobać nam się bardziej niż innej – i nic w tym złego!

2. Śluby w plenerze

Kilka lat temu – praktycznie nie do załatwienia. Dzisiaj – żaden problem! Śluby w plenerze to potężna machina – zarówno w kontekście wyobraźni i planowania, jak i – logistyki. Sama pewnie nie zdecydowałabym się na ślub w plenerze, bo zależało mi na konkordatowym, ale jestem ogromną fanką plenerowych ślubów. Pięknie przygotowane, dopieszczone w najmniejszym detalu – wprost z Pinteresta. Można? Oczywiście, że można! Wystarczy pomysł, trochę samozaparcia i kreatywności. Duży budżet pomaga, ale nie jest przecież koniecznym warunkiem.

3. „Zamiast kwiatów”

Jeszcze niedawno dość sporą nowością było to, że para młoda życzyła sobie zamiast kwiatów, coś zupełnie innego. Dzisiaj – dziwi para, która wybiera…kwiaty zamiast wina. Nie zrozum mnie źle, moim zdaniem to świetna sprawa. Ale obstawiam, że za jakiś czas wrócimy do kwiatowych prezentów – bo znajdą się tacy, którzy będą chcieli się wyróżniać.

flowers-260897_1920

4. Atrakcje weselne

Dwa-trzy lata temu, wystarczała tak naprawdę dobra muzyka i dobre jedzenie. Dzisiaj, wesela są jednak pełne atrakcji. Jako miłośniczka weselnych atrakcji jestem oczywiście zachwycona! W dobrym tonie jest zapewnienie gościom rozrywek innych niż taniec w kółeczku albo „pociąg”. Rozrywek do wyboru jest mnóstwo. Najpopularniejsze, jakie zaobserwowałam w ostatnim czasie, to fotobudka, kreatywna księga gości oraz czekoladowa fontanna. Nie muszę chyba dodawać, że żadna mi się chyba nigdy nie znudzi?

5. Boho króluje

Nie ma chyba popularniejszego motywu, ba – makromotywu przewodniego, niż boho. Zwiewne sukienki, piękne wianki, magiczne zdjęcia. Prawda jest taka, że nie mogę się napatrzeć na zdjęcia w tym klimacie  – są przecudowne! Boho w Polsce trzyma się mocno – i jeszcze pewnie kilka lat będzie królować. Kilka lat temu wesele w tym stylu było prawnie niewykonalne – nie było sukni, akcesoriów, miejsc. Dzisiaj się to mocno zmieniło i panny młode mogą bez problemu realizować swoje wymarzone wizje :)



About

Uzależniona od Facebooka i swojego iPhone'a. Absolwentka dziennikarstwa i stosunków międzynarodowych, największa w Polsce specjalistka od Baracka Obamy. Znajduje mnóstwo inspiracji na Pinterest i uwielbia amerykańskie programy tv o planowaniu ślubu. Przywiązuje ogromną wagę do szczegółów.