dining-table-94258_1920

Nietypowe oznaczenia stołów i winietki

O winietkach, numerach stołów i innych podobnych elementach ślubnej papeterii napisano na blogach mnóstwo. Dlatego nie będziemy Was przekonywać jaki wybrać kolor, kształt czy wzór i dlaczego powinien być spójny z motywem przewodnim całej imprezy. To znajdziecie gdzie indziej. Dziś podrzucimy Wam inny pomysł. Nie chodzi o formę tylko treść!

Oznaczenia stołów

Co może być kreatywne w oznaczeniu stołów? Przecież na tabliczkach wpisuje się po prostu numerek. No niekoniecznie! Przecież każdy stolik może mieć swoją nazwę. Nazwa może być nawet krótkim opisem składającym się z kilkunastu słów. Na ostatnim weselu na którym byliśmy takie opisy stolików zostały wpisane na butelkach. Każda butelka z napisem była  przygotowana własnoręcznie przez młodą parę! W ten sposób można oznaczyć stół dla zwariowanych rodziców, dla najlepszych przyjaciół, dla ulubionych wujków itd. Takie przedstawienie usadzenie będzie nie tylko zaskakujące, ale ujawni też intencje młodych i klucz jakim kierowali się wybierając takie a nie inne miejsca dla poszczególnych osób. To także ułatwienie dla gości weselnych, którzy często nie znają się między sobą, a opisy pomogą odgadnąć kto jest kim.  Im więcej jest stolików tym więcej przy tym zabawy!

dining-table-465372_1920

Zaskakujące winietki

Czas na kolejne zaskoczenie. Wiecie na pewno, że wszystkie winietki na Sali są takie same. No, faktycznie tak jest. Chociaż wcale nie musi! To przecież element, który może został spersonalizowany. Jakie będzie zdziwienie wybranych gości, gdy na swojej winietce zobaczą znaczek swojego ulubionego klubu piłkarskiego, ulubionego bohater komiksu albo jakiś symbol o szczególnym znaczeniu. Niesamowita sprawa!

Chcecie dalej jechać po bandzie? Ok. Na winietce zawsze umieszcza się imię i nazwisko gościa, prawda? No to wyobraźcie sobie, że ten kanon też można złamać! Nic nie stoi na przeszkodzie , żeby zamiast imienia i nazwiska lub obok niego pojawiła się ksywka danej osoby. Jeśli wśród przyjaciół Ruda jest od zawsze Rudą, a Misiek to Misiek, to z jakiego powodu na weselu mieli się stać dajmy na to Renatą i Michałem?

Jak widać na weselu nie ma świętości i niezmiennych narzuconych z góry reguł, więc można bawić się konwencją na rozmaite sposoby. Nie tylko zamieniając tort na wieżę z babeczek czy wolny taniec na szybki.

Te dwa oryginalne pomysły zaskoczyły nawet nas. W stu procentach pozytywnie!



About

Warszawiak na co dzień zajmujący się marketingiem w firmie turystycznej. Wcześniej interesował się wszystkim od archeologii, poprzez RPG i recenzowanie książek, kończąc na grach video. Jak to facet, praktyczny i konkretny wtedy kiedy trzeba.