route

7 rzeczy kupionych na ślub, które przydają nam się do dzisiaj

Ślub i wesele to okazja do zakupu wielu rzeczy. Często – wielu NIEPOTRZEBNYCH rzeczy. No dobrze, potrzebnych tylko w tym jednym, WIELKIM DNIU.

Na szczęście zdarzają się zakupy, których praktyczny wymiar i przydatność odkryliśmy dopiero PO ŚLUBIE :)

W co w takim razie warto zainwestować?

1. Buty!

Zarówno szpilki (na ślub), jak i balerinki (na wesele) przydały mi się później wielokrotnie, na wiele okazji. Ślubne buty od Louboutina były sporym wydatkiem, na który normalnie bym sobie nie pozwoliła bez takiej okazji, jak ślub. A tak – miałam usprawiedliwienie i szpilki, które pewnie posłużą mi przez wiele lat. Patrząc perspektywicznie, wybrałam buty w kolorze nude, ponieważ pasują na więcej okazji niż białe.

2. Słoiki

Słoiki okazały się hitem naszego wesela: goście chętnie pili z nich whisky i lemoniadę. Dzisiaj słoiki służą nam w domu za duże szklanki, a ostatnio – za pucharki do lodów!

3. Biżuteria

Pięknej biżuterii nigdy dosyć :) Ślubny komplet (kolczyki + bransoletka) zakładałam wielokrotnie. I pewnie jeszcze wiele razy założę.

4. Ubranie pana młodego

Garnitur, buty, koszula – wszystko. Zdecydowanie dobry wydatek, do wykorzystania wielokrotnie. Co prawda, garniutr do pewnego stopnia narzuca, jakie koszule kupować, by pasowały one kolorystycznie, ale korzyści z zakupu są zdecydowanie długoterminowe!

5. Blaszane tablice dekoracyjne

Mocno w klimacie lat 50. amerykańskich dinerów. Dzisiaj służą w naszym mieszkaniu jako ozdoba. Część – podarowaliśmy rodzinie lub znajomym.

Część (ta, która się nigdzie nie zmieściła) czeka na lepsze czasy lub większe mieszkanie.

6. Klatka na koperty

Służy nam do dzisiaj jako schowek na kartki – urodzinowe, rocznicowe, świąteczne. Na szczęście zostało jeszcze trochę miejsca!

7. Koszyczki na truskawki

Dekoracyjne koszyczki, służące jako pojemniki na jadalne dekoracje z truskawek, służą nam dzisiaj jako pojemniki na rękawiczki i szaliki. Dobrze pasują kolorystycznie do białej szafki na buty w przedpokoju!

A Wy, planując ślubne zakupy, patrzycie długofalowo, szukając rzeczy, które przydadzą się Wam później? Dajcie znać w komentarzach!



About

Uzależniona od Facebooka i swojego iPhone'a. Absolwentka dziennikarstwa i stosunków międzynarodowych, największa w Polsce specjalistka od Baracka Obamy. Znajduje mnóstwo inspiracji na Pinterest i uwielbia amerykańskie programy tv o planowaniu ślubu. Przywiązuje ogromną wagę do szczegółów.