collage_usa

Jak zorganizować podróż poślubną do USA?

Właściwie powinniśmy stworzyć ten wpis zaraz po powrocie, ale nie sądziliśmy, że taki temat będzie kogoś interesował. A jednak! Skoro kilka osób zapytało to czas podzielić się tym, czego się dowiedzieliśmy przy okazji własnej podróży poślubnej. O tym, co zwiedziliśmy napiszemy w osobnej notce. Dziś najwazniejsze informacje organizacyjne i formalności. Chcecie lecieć do USA? Czas się dobrze przygotować!

Wiza

Wyrobienie wizy turystycznej jest niezbędnym warunkiem do przekroczenia granicy. Wokół procedury wizowej jest wiele kontrowersji i rozmaitych obaw. Nam nie sprawiła większych kłopotów, bo po prostu wszystko zrobiliśmy krok po kroku według instrukcji. O wizę należy ubiegać się w Ambasadzie Amerykańskiej w Warszawie lub w Konsulacie Generalnym w Krakowie. W obu przypadkach z tego co wiem procedura przebiega podobnie. Najlepiej zacząć od wizyty na stronie http://www.ustraveldocs.com żeby coś na ten temat poczytać. Po wybraniu kraju przenosimy się na podstronę serwisu w języku polskim, gdzie znajdziemy wszystkie najważniejsze informacje. Następnym krokiem jest… zrobienie zdjęcia, które ma być załączone do wniosku wizowego. Różni się od zwykłego zdjęcia do dowodu a jak ma dokładnie wyglądać przeczytacie tutaj – https://travel.state.gov/content/visas/en/general/photos.html ale równie dobrze można zapytać ogarniętego fotografa – wielce prawdopodobne, że robił takie zdjęcia i to nie raz. Jeśli mamy już nasze zdjęcie w wersji cyfrowej możemy wypełnić wniosek wizowy online. Wniosek znajdziemy na stronie https://ceac.state.gov/genniv/

Wniosek jest długi i zawiera dużo dziwnych pytań, dlatego na jego staranne wypełnienie należy zarezerwować nawet godzinę. Czy mamy jakieś super rady, co zrobić, żeby mieć większą szansę na otrzymanie wizy? Oczywiście, że nie. We wniosku po prostu piszemy prawdę. Potem już jest z górki. Po rejestracji mamy login i hasło umożliwiające śledzenie statusu swojego wniosku. Kolejnym punktem jest dokonanie opłaty za wizę (płacimy niezależnie od tego czy decyzja będzie pozytywna czy negatywna). Po zaksięgowaniu wpłaty umawiamy się na spotkanie w Warszawie lub w Krakowie za pomocą formularza online – na wolny termin spotkania czeka się około tygodnia lub nawet dłużej.

10443348_10203360212582783_345006504809605816_n

Jako przebiega samo spotkanie? Ot, rozmowa z urzędnikiem przy okienku – zupełnie jak na poczcie. Zapewne zostaniecie zapytani o cel podróży, a także swoje wykształcenie, zawód oraz znajomość języka angielskiego. My rozmawialiśmy po polsku (co trochę nas zdziwiło), częściej chyba rozmowy są prowadzone po angielsku. 3 minuty później dostajecie pozytywną decyzję. Paszport z wbitą wizą amerykańską odbiera się potem w wyznaczonym punkcie na obrzeżach Warszawy.

Wazne info dla pań! Jeśli podróżujecie do USA zaraz po ślubie ze swoim starym paszportem nie ma problemu. Jeśli natomiast zmieniacie nazwisko i co za tym idzie dokumenty, a wiza jest w starym paszporcie (ze starym nazwiskiem) jadąc do USA trzeba mieć ze sobą międzynarodowy akt małżeństwa w języku angielskim oraz stary paszport!

Bez karty kredytowej ani rusz!

Okulary przeciwsłoneczne, szorty, przejściówka do amerykańskich gniazdek… Wcale nie! Najważniejsza rzeczą, którą trzeba zabrać w podróż do USA jest karta kredytowa. Dlaczego? Bo bez niej nie zameldujecie się w hotelu! Możecie mieć nawet milion dolarów w gotówce i chcieć zapłacić z góry, ale to nie ma znaczenia. Żeby zameldować Was w hotelu obsługa musi zamrozić środki na waszej karcie. Takie są procedury i nie ma zmiłuj! Najgorzej, jeśli macie zablokowaną kasę, a będąc w hotelu chcecie jeszcze dokonać innej transakcji (na przykład płatności online). Masakra! Dlatego na kilka miesięcy przed wyjazdem oprócz starania się o wizę warto zastanowić się nad wyrobieniem nowej karty lub zwiększeniem limitu kredytowego. Po powrocie można to zamknąć w cholerę, ale na wyjeździe na pewno się przyda!

10462510_10203357051063747_3328314506287362056_n

Czy jet lag istnieje naprawdę?

Tak, istnieje. Rzeczywiście pokonywanie w krótkim czasie kilku stref czasowych odbija się na samopoczuciu. Latanie na tak duże odległości nie jest normalne, więc zrozumiałe, że organizm czuje się skołowany. Nie mieliśmy najgorszy z wymienianych objawów jak bóle głowy, dezorientacja czy brak apetytu. Lekko nam tylko rozregulowało rytm dnia. W pierwszym dniu po przylocie jeszcze było całkiem normalnie. Drugiego dnia natomiast wróciliśmy po obiedzie do hotelu i mieliśmy chwilę przespać się do kolacji. Zamiast tego padliśmy trupem i wstaliśmy dopiero na śniadanie. Potem już właściwie normalnie funkcjonowaliśmy w amerykańskiej rzeczywistości. Osobiście znacznie większe kłopoty miałem po powrocie do Polski – wtedy bezsenność męczyła mnie chyba przez tydzień.

Gdzie rezerwować hotel i bilety?

Jeśli chodzi o tę część porad jest ze mną całkiem beznadziejnie. Bo zaplanowanie podróży do USA niczym nie różniło się od wycieczki na Słowację. Hotele z Booking.com i przelot kupiony przez internet. Żadna filozofia. Nie jesteśmy z Magdą żadnymi łowcami super okazji dlatego bilety lotnicze w obie strony kosztowały nas około 2000 zł od osoby.

10455403_10203360240223474_1960003030586160797_n

Dobrego tipa możemy sprzedać tylko w kwestii hoteli w Nowym Jorku. Jeśli patrzycie na cenę, sprawdźcie uważnie czy nie zawiera dodatkowych opłat i podatków! Amerykanie mają skłonność do podawania ceny netto, która nie zawiera podatku, a prawdziwa cena to nawet 15% więcej.

O tym, jak zaplanować zwiedzanie Stanów i co dokładnie my zwiedzaliśmy, w kolejnym wpisie na ten temat :) 



About

Warszawiak na co dzień zajmujący się marketingiem w firmie turystycznej. Wcześniej interesował się wszystkim od archeologii, poprzez RPG i recenzowanie książek, kończąc na grach video. Jak to facet, praktyczny i konkretny wtedy kiedy trzeba.