pa-yeg3Le5dB7x-S2caLv50d5izjn5urg5FKsOx-LN0,nKGNZNie9sgaztOKZgC8ny1_KpWVKV6HeJPU4tXM9H8

Jak zaplanować ślub i wesele, gdy rodziny młodych się nie dogadują

W planowanie ślubu, bardziej lub mniej, zaangażowane są rodziny z obu stron. Najlepiej, jeśli rodzice czy rodzeństwo akceptują w 100% nasze wybory, a dodatkowo – dogadują się świetnie między sobą. Istna sielanka. A potem będzie królewskie wesele i wszyscy będziecie żyć długo i szczęśliwie.

Życzę Ci tego oczywiście z całego serca, ale wiem, jak w życiu bywa. Bywa różnie. Co zrobić, jeśli rodzina Twoja i narzeczonego dogadują się średnio – zwłaszcza w kontekście planowania ślubu i wesela?

Przede wszystkim – zachowaj spokój. Stresowanie się nic nie da, a próby (zbyt) szybkiego rozwiązania konfliktu, raczej mogą doprowadzić do jego eskalacji.

Podchodząc do problemów, zawsze zastanów się nad tym, co TY SAMA (lub Twój narzeczony) możesz zrobić. Czy faktycznie masz realny wpływ na postępowanie jednej lub drugiej rodziny.

Ale ale! Trzeba wypracować jakiś model działania, który pozwoli Wam zaplanować Wasz wielki dzień. Jak to zrobić?

1. Postaw jasne warunki

Ewentualny konflikt lub choćby brak sympatii między rodzinami nie powinien być przenoszony na Ciebie ani narzeczonego. Nie powinien zakłócać planowania ślubu i wesela. Jasno określ, że nie chcesz słuchać o intrygach, a tym bardziej – brać w nich udziału. Trzymaj się od tego z daleka, i – jakkolwiek błaho to brzmi – rób swoje, nie oglądając się na komentarze rodziny.

2.  Nie musisz być negocjatorem

Nie daj sobie wmówić, że konflikt rozpoczął się przez Ciebie. Nie musisz też wstępować w rolę negocjatora czy mediatora. To dorośli ludzie – powinni się sami dogadać. Jeśli jednak chcesz się zaangażować, dokładnie przemyśl, jak to zrobić. Spotkania umawiaj na neutralnym gruncie, staraj się też skupiać na konkretach – na przykład omawianiu kolejnych etapów planowania ślubu i wesela oraz na tym, co konkretne osoby z obu rodzin mogą w danym momencie zrobić i jak pomóc. Nie wchodź w emocjonalne dysputy, pilnuj agendy spotkania. Wszystkim będzie łatwiej, gdy będzie o czym rozmawiać.

3. Nie pośrednicz w wymianie wiadomości

Jeśli obie rodziny chcą ze sobą rozmawiać – mimo istniejącego konfliktu – nie bądź pośrednikiem. Niech rozmawiają ze sobą nawzajem. Oczywiście, jeśli nie chcą spotykać się sami – nie ma problemu, śmiało ich zaproś do siebie, użycz „neutralnego gruntu” – nie przekazuj jednak wiadomości jak goniec. Zmuszając ich do fizycznego kontaktu, możesz konflikt załagodzić – bo ostre komentarze często tracą swój charakter w momencie, gdy mają być wygłoszone twarzą w twarz.

post-972996_1920-2

4. Tłumacz zakres zaangażowania

Może się zdarzyć, że rodziny będą kwestionowały zaangażowanie drugiej strony. Twoja rola w tym, by cierpliwie tłumaczyć, że każdy robi, co może. A dodatkowo – wskazać, żeby każdy z członków rodziny skupił się na tym, w czym jest najlepszy – bez oglądania się na innych i „pilnowania” ich. Wyjaśnij, co stoi za takim, a nie innym zaangażowaniem (uzdolnienia, czas) – ale jeśli widzisz, że to nie przynosi rezultatów, nie wchodź w zbytnie szczegóły.

5. Nie daj konfliktom przesłonić radości z planowania ślubu

Pewnie, najlepiej byłoby, gdyby wszystko odbywało się bez problemów, a obie rodziny wzajemnie się wspierały. Nie daj sobie jednak przeszkodzić w radości z planowania ślubu i wesela. Ciesz się każdym momentem i nie daj sobie wmówić, że może być inaczej.W końcu wszyscy gracie w jednej drużynie i wszystkim zależy na tym, by wesele się udało!

A jak było z Tobą – czy obie rodziny dogadywały się w trakcie planowania ślubu i wesela?



About

Uzależniona od Facebooka i swojego iPhone'a. Absolwentka dziennikarstwa i stosunków międzynarodowych, największa w Polsce specjalistka od Baracka Obamy. Znajduje mnóstwo inspiracji na Pinterest i uwielbia amerykańskie programy tv o planowaniu ślubu. Przywiązuje ogromną wagę do szczegółów.