collage_kawiarnie

10 sprawdzonych kawiarni dla dzieci (i rodziców) w Warszawie

Dzisiaj będzie tekst nie ślubny, ale dzieciowy. Chociaż zupełnie nie aspirujemy do bycia blogerami parentingowymi, temat dziecka – chcąc nie chcąc – czasami się u nas pojawi. Najczęściej w kontekście wesela i ślubu, ale dzisiaj – w kontekście Warszawy.

Dlaczego publikuję ten wpis na blogu o ślubach? Bo chciałabym, by „przeżył” trochę dłużej niż na Facebooku. Liczę na zrozumienie i podesłanie dzieciatym znajomym :) 

Przechodząc do rzeczy! Ostatnie tygodnie urlopu macierzyńskiego, spędziłam na zwiedzaniu z Czesiem (i często z Maćkiem) warszawskich kawiarni dla dzieci. Na mojej liście mam do odwiedzenia jeszcze trzy – na drugim końcu miasta, ale nie czekając – przygotowałam dzisiaj przewodnik po miejscach, w których rodzice mogą spokojnie zjeść, a dzieci – świetnie się bawić.

Pierwsze trzy kawiarnie to moi zdecydowani ulubieńcy, kolejność pozostałych jest losowa. Zapraszam do lektury!

1. KÓŁKO I KRZYŻYK, ul. Rydygiera 17

Moja ulubiona kawiarnia, polecam bez mrugnięcia okiem. Owszem, raczej dla młodszych dzieci (bo nie ma tam basenu z kulkami i drabinek – czyli tego, co przedszkolaki lubią najbardziej), ale i troszkę starsze znajdą coś dla siebie.

Centrum dowodzenia jest kojec-domek, w którym bawią się raczkujące lub dopiero siedzące niemowlęta. Bawią się zabawkami mądrymi, dobrej jakości i czystymi – to ostatnie, niestety, wcale nie jest regułą.

Podpatrzyłam tam na przykład puzzle drewniane dla Czesia, którymi bardzo chętnie się bawi. W kawiarni jest też sklepik z zabawkami (część mogą dzieci przetestować, bawiąc się nimi na placu zabaw).

Kółko i krzyżyk to też mój faworyt pod względem kulinarnym. Tosty z suszonymi pomidorami to mistrzostwo świata, podobnie jak koktajle.

PLUSY: Lokalizacja (przystanek tramwajowy plac Grunwaldzki), przemyślane zabawki, kojec dla najmłodszych, pyszne jedzenie.

MINUSY: Hmmm?

19146003_10211781793157034_4507764839434543360_n

2. QLKA CAFE, ul. Przasnyska 11

Kawiarnia niemalże po sąsiedzku z poprzednią. Urzekła mnie kącikiem zabaw dla najmłodszych: czystym, ogrodzonym, z różnorodnymi zabawkami – klockami, zabawkami grającymi, ale też – posortowanymi w duchu Montessori zabawkami drewnianymi i konstrukcyjnymi.

Czesio potrafił zająć się sobą na dość długo na placyku dla młodszych dzieci. Na starszych – czekają kulki.

Znowu, na tym placyku zabaw podpatrzyłam, jakimi zabawkami Czesio się bawi – w kontekście roczku i potencjalnych prezentów.

PLUSY: Świetny plac zabaw dla młodszych dzieci

MINUSY: Gastronomicznie oczko niżej niż numer jeden, chociaż koktajle są bardzo dobre!

20293160_10212196136875368_6721838135087573033_n

3. KIDS&FRIENDS, ul. Skierniewicka 14 lok. U2

Najbardziej „dorosła” z dziecięcych kawiarni. Przepiękny wystrój, miłośnicy designu będą zachwyceni. Śmiało można umawiać się tutaj też z dorosłymi znajomymi :)

Przestronna, zamykana na bramkę sala zabaw dla dzieci. A w niej – drewniany domek z pokojem, kuchnią, warsztatem. Dzieci mogą ćwiczyć więc różne umiejętności. Czesio na przykład zachwycił się w tej kawiarni kuchnią z IKEA, którą finalnie mu kupiliśmy na roczek.

Są dziecięce mebelki, a nawet – dziecięce imadła (!) do wkręcania klocków. Świetna sprawa :)

Byliśmy też z Czesiem na zajęciach w tej kawiarni, które przygotowywały do żłobka i przedszkola. Świetna, zaangażowana prowadząca, angażująca dzieci w każdym wieku, a na koniec – zdrowy, pyszny posiłek dla najmłodszych.

PLUSY: Piękny design, świetna sala zabaw, najpyszniejsza lemoniada

MINUSY: Przy pierwszej wizycie musiałam trochę długo czekać na lemoniadę, ale przy kolejnej – już było błyskawicznie

20031791_10212055478639000_1173807405089502283_n

4. CIUCIUBABKA CAFE, ul. Pełczyńskiego 30B

Czarny koń tego zestawienia. Totalnie nie spodziewałam się na nowym osiedlu na Bemowie takiej fajnej kawiarni!

Bardzo duża różnorodność zabawek. Głównie drewnianych – co jest dużym plusem. Jest kuchnia, domek dla lalek, koń na biegunach, drewniane puzzle dla najmłodszych…

Do tego – sala z wielkim lustrem. Głównie na zajęcia, ale nie tylko – bo dzieci mogą po niej swobodnie biegać.

Świetną opcją w tej kawiarni jest też kącik z książkami. Wygodne poduchy i izolacja od placyku zabaw spodobają się wszystkich małym molom książkowym.

PLUSY: Kącik czytelnika, różnorodność na placu zabaw

MINUSY: Brak ogrodzenia placu zabaw, troszkę też trudno trafić – przynajmniej ja miałam problem.

20245516_10212132043033062_662299825677255159_n

5. KREDKAFE, ul. Smolna 8

Jedna z najpopularniejszych kawiarni dziecięcych w Warszawie. Pyszne, różnorodne menu, świetny ogródek z atrakcjami dla dzieci.

Do tego – duża sala do zabawy i „domek” do wspinania się.

Na dużej sali do wyboru klocki, puzzle, wielkie, miękkie elementy do układania, drewniane tory kolejowe.

Troszkę zabrakło mi zabawek typowo dla najmłodszych dzieci. Ale dzieci nieco starsze od Czesia będą z pewnością zachwycone!

PLUSY: Lokalizacja, menu, ogródek

MINUSY: Mało atrakcji dla najmłodszych

19146097_10211772064393821_43854050910411645_n

6. POMPON, ul. Młynarska 11

Polecają tę kawiarnię absolutnie wszyscy i zupełnie się nie dziwię! Świetny mini plac zabaw dla najmłodszych dzieci, duży plac zabaw dla starszych – i to z elementami zabawowymi, których próżno szukać gdzieś indziej.

Lokal jest przestronny, a rodzice mogą oglądać swoje dzieci…na telewizorze, który pokazuje większy plac zabaw, ukryty we wnęce sali.

Jedzenie i koktajle bardzo dobre – rodzice więc spokojnie się najedzą! Chociaż nie korzystałam z tej opcji, obok kawiarni, znajduje się SPA dla mam, które – podczas, gdy dzieci bawią się na zajęciach, mogą oddać się rytuałom kosmetycznym.

Jak dla mnie – świetna sprawa!

PLUSY: Różnorodne atrakcje, ciekawe zajęcia dla dzieci (np. francuski – nie mogę się doczekać, aż zacznę uczęszczać z Czesiem!)

MINUSY: Podjazd dla wózków, który niestety jest mocno stromy.

19366505_10211803834028042_7884967866580636777_n

7. SZUMIŚ CAFE, ul. Nowolipie 25

Piękna, pastelowa kawiarnia, w której kupicie misia Szumisia. Wnętrze wysłane jest różowo-miętowo-szarym minky. Wszystko piękne i wygodne.

Dla najmłodszych przygotowany jest wysłany minky kojec, w którym mogą się bawić różnymi zabawki, w tym – oczywiście, Szumisiami.

Trafiliśmy tam z Czesiem z okazji zajęć angielskiego dla mam. Świetna sprawa: mamy rozmawiają z lektorką po angielsku, a dzieci się w międzyczasie bawią.

Pyszna mrożona kawa!

PLUSY: Wystrój, zajęcia

MINUSY: Godziny otwarcia – przedłużcie je do 19:00, proszę!

20374667_10212214791301717_6453248260184894589_n

8. AKUKU, ul. Obrońców Tobruku 31/140

Bardzo przyjemna kawiarnia na zamkniętym osiedlu. Pyszne lody – choćby dla nich warto się tam przejechać!

Dla dzieci kącik zabaw z zabawkami w duchu Montessori. Mogliśmy znowu wypróbować rzeczy, którymi Czesio chętnie się bawi!

Największy minus jest taki, że plac zabaw nie jest ogrodzony i Czesio mi z niego uciekał…do wyjścia.

PLUSY: Lody, mądre zabawki

MINUSY: Brak ogrodzenia kącika zabaw

20292583_10212203478458903_7381977270650310071_n-2

7. TRELE MORELE, ul. Sokratesa 9

Od tej kawiarni zaczęliśmy naszą przygodę i wyprawę! Bardzo przyjemne miejsce między stacjami metra Młociny a Wawrzyszew. Mini placyk zabaw dla najmłodszych dzieci – różnorodne zabawki, spory wybór!

Dla starszych dzieci – oczywiście, kulkowe szaleństwo! Kawiarnia nie jest duża, a mimo to jest ustawna i dość łatwo manewruje się po niej wózkiem – widać, że to przemyślana kwestia przez właścicieli.

Dobre jedzenie, duży wybór w menu!

PLUSY: Ciekawe kąciki dla młodszych i starszych

MINUSY: W sumie trudno mi dopatrzeć się czegoś, co mi się nie podobało!

8. ANSEKABANSE, ul. Sowińskiego 25

I dla większych, i dla mniejszych! Dla maluszków jest plac zabaw z wieloma różnorodnymi, czystymi zabawkami.

Dla starszych – labirynt drabinek z kulkami. Ale co ciekawe, labirynt jest tak sprytnie zrobiony, że może się w nim bawić nawet raczkujący roczniak. Jak dla mnie – to ogromna zaleta!

Menu nie jest szerokie, ale zarówno rodzice, jak i dzieci, znajdą coś na ząb. Pyszna i pięknie podana lemoniada!

Do kawiarni też łatwo dojechać tramwajem – od przystanku jest bardzo, bardzo blisko, co jest ogromną zaletą dla rodziców, którzy (tak, jak my!) często korzystają z komunikacji miejskiej.

PLUSY: Lokalizacja, przemyślany labirynt z kulkami

MINUSY: Półka ze słodyczami sięgająca do samej ziemi – tak, że dzieci mogą chwytać, co na tej półce leży.

9. KOFIFI, ul. Mierosławskiego 19

Kawiarnia w świetnej lokalizacji, tuż przy przepięknym parku Żeromskiego na Żoliborzu. I tuż przy przyszłym żłobku Czesia ;)

Obok kawiarni, znajduje się wspaniały sklepik z artykułami dla dzieci: są zabawki, książeczki, akcesoria. Zawsze wychodzę z niego obładowana! Dobór asortymentu w sklepiku jest faktycznie przemyślany i z pewnością szukając prezentu dla Czesia, to dla mnie sklep numer jeden!

Trochę gorzej jest niestety z częścią kawiarnianą. Menu jest poprawne, chociaż smakowo poniżej średniej w stosunku do pozostałych kawiarni.

Sala zabaw jest dostępna wtedy, gdy nie odbywają się zajęcia. Jest przestronna i ładnie urządzona. Problemem są niestety stare, nie do końca czyste zabawki.

Jest sprawą jasną, że zabawki się zużywają, ale w Kofifi chyba niestety nie przywiązują do tego odpowiedniej uwagi.

Dla mnie – to aspekt zdecydowanie do poprawy, obok świeżych składników i zdrowszych dań w menu!

PLUSY: Lokalizacja, sklepik

MINUSY: Stan zabawek, menu

19961288_10212045611632331_5370626908522959165_n

10. KOLONIA, ul. Ładysława z Gielniowa 9/11

Świetna kawiarnia na piękną pogodę! Fantastyczny ogródek, mnóstwo atrakcji dla dzieci.

Na deszcz – trochę gorzej, bo kącik dla dzieci w środku dość ubogi w porównaniu z innymi kawiarniami.

Jedzenie pyszne, kawa i lemoniada również. Przemiła obsługa!

PLUSY: Piękna lokalizacja, ogródek

MINUSY: Mały kącik zabaw w środku

Mogłabym na tym zakończyć, ale chciałabym jeszcze polecić Wam dwa miejsca, które są bardzo dzieciofriendly i do których warto zajrzeć w poszukiwaniu atrakcji dla najmłodszych!

20246119_10212182876103857_8275224247865034396_n

11. MULTIMEDIALNA BIBLIOTEKA DLA DZIECI I MŁODZIEŻY NR XXXI, ul. Tyniecka 40a

Trafiłam tutaj dzięki koleżance ze studiów i jej córeczce i bardzo mi się spodobało! Świetne, różnorodne zajęcia (np. gordonki!) w godzinach, które umożliwiają uczestnictwo nawet pracującym rodzicom.

Do tego – ogromny wybór książek dla dzieci, także – audiobooków.

A także – mnóstwo mądrych, czystych, drewnianych zabawek dla najmłodszych. Raczkujące maluchy mają ogromną frajdę z zabawy w bibliotece!

Polecam z całego serca wszystkim małym i dużym molom książkowym!

12. LEONARDO VERDE, ul. Poznańska 13

Od ponad 20 lat jestem wegetarianką. Jednak kawiarnie i restauracje wege, są zazwyczaj mało przyjazne dzieciom. Leonardo Verde jest chlubnym wyjątkiem. Oprócz pysznego jedzenia, mają naprawdę imponujący kącik dla dzieci, przygotowany zgodnie z duchem Montessori.

Są drewniane puzzle, warsztat, magnesy na kaloryferze i książeczki – spokojnie kącik z tej restauracji może śmiało rywalizować z dziecięcymi kawiarniami.

20228228_10212122704959616_5281635835618876689_n

A Wy, jakie miejsca dla dzieci polecacie w Warszawie? (I nie tylko)?



About

Uzależniona od Facebooka i swojego iPhone'a. Absolwentka dziennikarstwa i stosunków międzynarodowych, największa w Polsce specjalistka od Baracka Obamy. Znajduje mnóstwo inspiracji na Pinterest i uwielbia amerykańskie programy tv o planowaniu ślubu. Przywiązuje ogromną wagę do szczegółów.