10552568_10203491836993311_1598781024889721279_n

7 sposobów na „coś niebieskiego” w dniu ślubu

„Coś niebieskiego” stało się już praktycznie obowiązkowym dodatkiem dla panny młodej. Ale „coś”, czyli właściwie co? Najłatwiej załatwić sprawę podwiązką z niebieską kokardką – sama tak zrobiłam. Ale kolor ten można włączyć w Twoją stylizację na wiele bardziej pomysłowych sposobów! Jakich? Zobacz!

1. Dodatki do sukni ślubnej

Jeśli zdecydujesz, że niebieski, lub któryś z jego odcieni, będzie jednym z Twoich kolorów przewodnich – jesteśmy w domu. Znacznie łatwiej włączyć wtedy „coś niebieskiego” w większych dawkach niż delikatne akcenty. Na przykład – jako dodatek do sukni ślubnej! Piękne są na przykład kolorowe pasy albo sznurowania gorsetu – dodają ślubnej stylizacji pikanterii. Wtedy „coś niebieskiego” będzie nie tylko elementem mającym przynieść szczęście, lecz sposobem na doprawienie Twojego ślubnego looku i wywarciu na gościach wielkiego wrażenia!

2. Buty

Banał? Niby tak, ale przyznaj – buty w pięknym odcieniu niebieskiego przydadzą Ci się także po ślubie do wielu stylizacji! To dobra okazja, by połączyć „coś niebieskiego” w inwestycją w dobre jakościowo obuwie. Bo kiedy kupić wymarzone szpilki, jeśli nie z okazji ślubu?

sandals-587185_1920

3. Paznokcie

Bardzo wygodny sposób! Manicure to bardzo ważny aspekt wizerunku panny młodej! Tego dnia wszyscy będą patrzeć na Twoje ręce – bo przecież OBRĄCZKI! Niebieski akcent w ślubnym manicure to świetny – i stosunkowo mało inwazyjny – sposób na „coś niebieskiego” w Twoim wielkim dniu! Jeśli jednak niebieski kolor totalnie nie pasuje do Twojej palety barw, a do ślubu zakładasz pełne buty – masz ostatnią szansę: pedicure! Niewidoczny, ale dość wyraźny sposób na dodanie czegoś niebieskiego do Twojego ślubnego wizerunku.

4. Kwiaty

Niebieskie elementy w bukiecie ślubnym – czy to kwiaty, czy owijka samego bukietu – to oryginalne posunięcie! Jakkolwiek – bardzo efektowne :) Skonsultuj z Twoją florystką wybór kwiatów w określonym odcieniu – na pewno dobierze takie, które będą pasować do kwiatów przewodnich (jeśli, przykładowo, chcesz, żeby kwiatami przewodnimi były białe róże).

5. Halka lub bielizna

Kto powiedział, że „coś niebieskiego” musi być widoczne! Liczy się, by po prostu było. Nie musisz wybierać tradycyjnej, białej bielizny ślubnej – równie dobrze możesz połączyć przyjemne z pożytecznym i załatwić „coś niebieskiego” bielizną w pięknym, jasnoniebieskim kolorze! Jako kolejny argument „za” potraktuj ten, że Serenity (jasnoniebieski, dosł. spokój) to kolor roku 2016 wg Pantone!

6. Pan młody

Ha! Ślub łączy Was w jedno, więc „coś niebieskiego” można dobrać też na panu młodym :) Skarpetki, mucha, krawat… Możliwości też jest trochę! Jeśli Twój narzeczony lubi ten kolor, raczej nie będzie większego problemu z namówieniem go na niebieskie dodatki.

wedding-1609246_1920

7. Biżuteria

Jeśli masz pierścionek zaręczynowy z szafirem lub topazem – jesteś szczęściarą! „Coś niebieskiego” masz z głowy od momentu zaręczyn :) Jeśli jednak nie – rozważ wykorzystanie koloru biżuterii! Chociaż ślubna biżuteria często jest przezroczysta lub biała, możesz śmiało zastanowić się nad pójściem pod prąd – kolorowa, dobrze dobrana do Twojego typu urody, będzie szczególnie pięknie się prezentować w tym wielkim dniu!

A Ty, jaki sposób na „coś niebieskiego” wybrałaś? 



About

Warszawiak na co dzień zajmujący się marketingiem w firmie turystycznej. Wcześniej interesował się wszystkim od archeologii, poprzez RPG i recenzowanie książek, kończąc na grach video. Jak to facet, praktyczny i konkretny wtedy kiedy trzeba.