nina 1

Błyszcząca panna młoda – dodatki Nina New York

Showroom Ksis doskonale pewnie znasz – nie ma lepszego miejsca, aby wybrać wymarzone buty ślubne :)

Do tej pory, flagową marką dostępną w showroomie, były kultowe buty Badgley Mischka.

Teraz na panny młode czekać będzie nowość – marka Nina New York. Oprócz butów, w kolekcji znajdziesz też biżuterię i wieczorowe puzderka (w sam raz, by skompletować cały look).

Dla kogo ta kolekcja? Dla energicznych, pewnych siebie panien młodych, które cenią sobie wyjątkowy design. Patrząc na detale – zarówno biżuterii, jak i butów, trzeba przyznać, że dbałość o szczegóły to mocna strona Nina Shoes.

Ale ale! Jest i coś dla miłośniczek błyskotek. Jak wiecie, nie mogę się oderwać od tego, co błyszczy, a kryształków Swarovskiego dla mnie nigdy dość. Nina Shoes ma specjalną linię powstałą we współpracy właśnie ze Swarovski Crystals – blasku więc Ci nie zabraknie :)

Co mi się szczególnie podoba?

1. Kolorystyka butów

Dzięki biżuteryjnym dodatkom, nie są to „zwykłe” białe buty ślubne, przeciwnie, kolory srebra i złamanej bieli sprawiają, że to inwestycja na wiele razy!

IMG_4360 nina shoes 3 nina shoes 2

2. Opaski!

Długo się zastanawiałam, czy do ślubu nie pójść w opasce. W końcu wybrałam welon, ale miłość do błyszczących z daleka opasek do włosów pozostała mi do dziś. O ile wszelkiego typu diademy i tiary w dniu ślubu krzyczą „kicz”, to mieniąca się kryształkami opaska jest dziewczęca i dodaje mnóstwa uroku, a też sprawia, że czujesz się jak księżniczka.

volans vervain

3. Buty z otwartymi palcami

Idealne na ślub latem. I przede wszystkim, przeczące zabobonom, że buty do ślubu muszą być z przodu zabudowane. Jestem miłośniczką praktycznych rozwiązań: jeśli bierzesz ślub w najcieplejszym miesiącu roku, wybierz odpowiednie do niego obuwie, nie patrząc na to, co mówią ludowe mądrości.

nina 1

4. Błyszczące kolczyki

Zdecydowanie mój ulubiony element biżuterii, mam do nich totalną słabość. Im większe i bardziej błyszczące – tym lepiej. Mogę nie nosić łańcuszków i bransoletek, ale bez kolczyków, zwłaszcza na imprezach typu wesele, czuję się naga. Najpiękniejsze są oczywiście te z kryształkami, które pięknie odbijają światło. Jestem totalnie w nich zakochana!

 bevina daphne adele

A Ty, lubisz błyszczące dodatki, czy może jednak stawiasz na te stonowane? Daj znać w komentarzach!



About

Uzależniona od Facebooka i swojego iPhone'a. Absolwentka dziennikarstwa i stosunków międzynarodowych, największa w Polsce specjalistka od Baracka Obamy. Znajduje mnóstwo inspiracji na Pinterest i uwielbia amerykańskie programy tv o planowaniu ślubu. Przywiązuje ogromną wagę do szczegółów.