bukiet_s

Bawełniane gody – co kupić na drugą rocznicę ślubu?

Jak pewnie wiecie nie jestem wielkim fanem przesądów i tradycji. Jak ktoś chce podarować w prezencie na rocznicę ślubu pierścionek z brylantem lub konsolę, niech robi co chce. Z drugiej strony, tradycyjne nazwy i związane z nimi prezenty mogą znacznie ułatwić zadanie. Co nie oznacza od razu pójścia na łatwiznę. Druga rocznica jest nazywa bawełnianą, co oznacza że młode małżeństwo obdarowuje się prezentami z bawełny.
Co to może być?

1. Fajny t-shirt

Uważam że zarówno fajnych koszulek, jak i kubków w domu nigdy nie jest za wiele. Dziś można spokojnie nie wybierać spośród wzorów dostępnych na sklepowych półkach, a zamiast tego przygotować własny nadruk, motto czy nawet zdjęcie związane z małżonkami. Praktycznie pewniak. Z rozmiarem też łatwiej trafić niż w przypadku butów.

koszulka

2. Koszula

To wersja prezentu dla tych, którzy czują się już za starzy na t-shirty lub mają największe braki w tej części garderoby (to ja!)

3. Zestaw ręczników lub szlafrok

Jeśli nie zostaliście obdarowani tym w dniu ślubu, bo woleliście kasę lub wino, zawsze można to nadrobić. Jak zwykle najlepsze są prezenty spersonalizowane, czyli takie z imieniem lub inicjałami małżonków.

szlafrok1

4. Pościel

Pozornie nudy. Pomysł godny kreatywnego 80-latka. Jeśli jednak zastanowicie się chwilę można znaleźć naprawdę oryginalne komplety dla miłośników gier Nintendo, serialu Walking Dead czy Gwiezdnych Wojen. Jedyny problem polega na tym, że nie wiedzieć czemu kołdry mają różne rozmiary zamiast jednego uniwersalnego i wypadałoby na wszelki wypadek znać ten właściwy.

5. Coś od siebie

Wersja hardkorowa, ale można spróbować, jeśli posiadacie jakiekolwiek zdolności manualne. Nic tak nie cieszy, jak własnoręcznie uszyty prezent. Nie musi to być od razu sweter, wystarczy chustka, szalik albo apaszka. Miłośnicy robótek ręcznych będą w siódmym niebie.

Prezent na drugą rocznicę ślubu wcale nie musi być sztampowy. Nawet, jeśli będzie z bawełny. Fajnie zaskoczyć kogoś lub siebie nawzajem, pozostając w narzuconej konwencji, a jednocześnie nie będąc sztywniakiem.



About

Warszawiak na co dzień zajmujący się marketingiem w firmie turystycznej. Wcześniej interesował się wszystkim od archeologii, poprzez RPG i recenzowanie książek, kończąc na grach video. Jak to facet, praktyczny i konkretny wtedy kiedy trzeba.