wedding-2245527_1920

5 nowych, nietypowych atrakcji na wesele!

Mijają kolejne ślubne sezony i atrakcje, które jeszcze 2-3 lata temu były czymś nowym i świeżym, na dobre weszły już do ślubnego rozkładu jazdy. Nie zrozumcie mnie źle – to dobrze! Oznacza to, że coraz więcej młodych par rozumie, że suto zastawiony stół, alkohol lejący się strumieniami i dobry zespół nie do końca wystarczą. Że dobrze zaproponować coś jeszcze, ot, choćby fotobudkę – bo nie znam nikogo, kto by fotobudki nie lubił.

Ale ale! Z każdym sezonem pojawiają się coraz to nowe atrakcje, które jeszcze zaskakują i które nie zdążyły się opatrzyć. Mam dla Was najlepsze z nich! Gotowi?

1. Sadzenie drzewek

Dowiedziałam się o tej atrakcji, przy okazji naszej majówki w Zamku Karnity. Para młoda może zasadzić drzewko w zamkowym parku. Sadzonka będzie opatrzona imionami i nazwiskiem pary młodej. Pomyślcie, jaka to frajda, gdy za kilka-kilkanaście lat będziecie mogli wrócić do miejsca swojego wesela, by sprawdzić, że z drzewka, które zasadziliście, zrobiło się całkiem spore drzewo!

Co ciekawe, taka atrakcja to dość niewygórowany koszt – około 350 zł (przynajmniej w Zamku Karnity).

2. Piłowanie pnia

Z jednej strony, sadzenie drzewek – z drugiej, piłowanie pnia :) Ale tak, to kolejna ślubna atrakcja. Ponoć przepiłowanie pnia w dniu ślubu przynosi szczęście i zwiastuje bezkonfliktowe małżeństwo. Dla pary młodej – dużo zabawy (uwaga tylko na sukienkę!), a dla gości – to całkiem zabawne widowisko. Pasuje do wesel rustykalnych i boho i wypełnia dość dobrze przestrzeń między „delikatnymi” zabawami a tymi, które typowo kojarzą się z oczepinami.

Koszt – to tak naprawdę odpowiedni sprzęt plus osoba, która się na tym zna. Bo lepiej mieć przy sobie eksperta, który będzie nad Wami czuwał.

3. Balony ledowe

Alternatywa dla pokazów fajerwerków i wypuszczania lampionów. Balony ledowe wspaniale angażują młodych i gości. Są bezpieczne w użyciu – więc mogą się bawić nimi nawet dzieci obecne na weselu. Wypuszczenie kilkudziesięciu świecących balonów LED, robi naprawdę duże wrażenie – pięknie prezentują się one na zdjęciach z wesela.

Kosz – zależy w dużym stopniu od liczby balonów, wychodzi jednak taniej niż na przykład pokaz fajerwerków.

4. Zumba

Pokazy tańca to już weselna klasyka. Był czas pokazów tańca towarzyskiego (bo „Taniec z Gwiazdami”), teraz powoli na salę weselną wkracza zumba. Zdobyła popularność jako forma fitnessu, a teraz – pozwala wytańczyć się gościom weselnym. Dla sporej części gości, taka weselna zumba, może być pierwszą okazją do zetknięcia się z tym rodzajem aktywności. Łącząc efekt świeżości i energetyczne rytmy, to moim zdaniem murowany hit. Ale wiadomo, nie na weselach spod znaku glamour – bo tam zumba po prostu nie pasuje!

5. Mini-zoo

To atrakcja dla dzieci, ale nie tylko. Coraz więcej miejsc związanych z branżą ślubną, może pochwalić się własnymi hodowlami – czy to ranczo, czy farma, czy agroturystyka. Dzięki temu, obcowanie z naturą, urasta do ważnego wymiaru wielkiego dnia. Dzieci będą zachwycone, a zdjęcia – niezapomniane. Oczywiście, trzeba zadbać o komfort zwierząt, ustalając wcześniej zasady z menedżerem obiektu.

Zrzut ekranu 2017-05-04 o 15.07.47

A Ty, jakie nowe, nietypowe atrakcje weselne, masz na swojej liście?



About

Uzależniona od Facebooka i swojego iPhone'a. Absolwentka dziennikarstwa i stosunków międzynarodowych, największa w Polsce specjalistka od Baracka Obamy. Znajduje mnóstwo inspiracji na Pinterest i uwielbia amerykańskie programy tv o planowaniu ślubu. Przywiązuje ogromną wagę do szczegółów.