10471988_305707409604345_1041487750_n (1)

5 największych wpadek na weselu

Każdy chce mieć ślub jak z bajki. Im bliżej naszego wielkiego dnia tym więcej obaw, że coś nie wypali i zamiast ślubu roku będzie wypominanie latami naszych błędów.

Czego pary zazwyczaj się obawiają i jak te obawy mają się do rzeczywistości?

1. Nieudany pierwszy taniec

Teoretycznie to trudny moment, szczególnie jeśli nie jesteście mistrzami parkietu. Wszystkie oczy zwrócone są na was, dużo presja, stres i tak dalej. A co jeśli pomylicie się, zatańczycie nie do rytmu albo w ogóle zapomnicie jakie są kroki?

Jak jest naprawdę: zazwyczaj łatwo i przyjemnie. Największym błędem może być całkowite pójście na żywioł. Ale jeśli ćwiczyliście cokolwiek, znacie przynajmniej podstawowy krok walca angielskiego czy innego tańca i piosenkę, którą zaraz puści DJ albo zagra kapela to będzie dobrze. Goście wybaczą Wam drobne błędy, o ile w ogóle je zauważą. Łatwizna.

2. Za mało alkoholu albo jedzenia.

Podobno nie ma nic gorszego niż brak wódki na weselu. Albo goście, którzy siedzą głodni i niezadowoleni.

Jak jest naprawdę: praktycznie zawsze zostaje wielka góra jedzenia i cała piwnica trunków. Jedyny problem jaki może wystąpić to nie tyle ilość, co dobór odpowiednich potraw i napoi i raczej na to należy zwrócić uwagę w pierwszej kolejności.

3. Znudzeni goście

Goście będą się nudzić – ile razy ja to słyszałem od Magdy? Mimo zamówienia fotobudki, słodkiego baru, pokazu fajerwerków, fajnej muzyki, karaoke, księgi gości i zorganizowania prezentacji multimedialnej o nas, moja narzeczona wciąż miała wątpliwości czy to aby nie za mało.

Jak jest naprawdę: zazwyczaj nasi goście nie są dziećmi z ADHD, które nudzą się wszystkim i co 5 minut oczekują zapewniania nowych rozrywek. Wystarczy kilka dobrych pomysłów, żeby wszyscy się świetnie bawili. Najmniej wymagającym wystarczy suto zastawiony stół i parkiet.

4. Spóźnienia

Każda uroczystość ma określony harmonogram. A co jeśli DJ nie dojedzie na czas, tort przyjedzie po północy a oczepiny odbędą się pół godziny później? Czy wtedy cały misterny plan runie jak domek z kart?

Jak jest naprawdę: do ram czasowych nikt nie przywiązuje szczególnej uwagi. Jeśli napiszecie że pieczone prosię będzie podane o 1.30, a odbędzie się to to o godzinie 1.49 najpewniej na opóźnienie nikt nie zwróci na to uwagi. Jane, że godzinowy rozkład przyjęcia się przydaje – ale przede wszystkim wam. Jeśli coś pójdzie niezgodnie z tym planem nie będzie to gościom przeszkadzało, raczej pomyślą, że tak właśnie miało być.

5. Fatalna aura.

A co jeśli będzie padał ulewny deszcz albo wiał bardzo silny wiatr? Wszystkim zepsują się fryzury, dach się zwali pod ciężarem śniegu albo połowa gości nie dojedzie na miejsce z powodu zasp na drodze.

Jak jest naprawdę: nikt nie będzie pamiętał o pogodzie, jeśli nie nawiedzi Was akurat tornado albo deszcze meteorytów. Wesela odbywają się przez cały rok, raz jest cieplej a raz zimniej, ale zawsze to Wy jesteście najważniejsi, a nie pogoda.

Uspokoiliśmy Was trochę? Możecie ze spokojem myśleć o dalszych przygotowaniach. Prawdziwe katastrofy zdarzają się częściej na filmach niż w rzeczywistości.



About

Warszawiak na co dzień zajmujący się marketingiem w firmie turystycznej. Wcześniej interesował się wszystkim od archeologii, poprzez RPG i recenzowanie książek, kończąc na grach video. Jak to facet, praktyczny i konkretny wtedy kiedy trzeba.


michael kors outlet michael kors outlet michael kors outlet michael kors outlet kate spade outlet kate spade outlet kate spade outlet coach outlet online coach outlet online coach outlet online coach outlet online air max pas cher chaussures de foot golden goose saldi outlet golden goose pas cher michael kors outlet 2018 kate spade outlet 2018 coach outlet 2018 max maillots nike tn pas cher air max pas cher air max pas cher air max pas cher air max pas cher nike tn pas cher nike tn pas cher golden goose outlet golden goose outlet golden goose outlet golden goose outlet golden goose outlet golden goose outlet