maldives-666118_960_720

4 rzeczy o których zapomnieliśmy, planując podróż poślubną

Jeśli ruszacie w podróż poślubną zaraz po weselu, priorytetem zawsze będzie załatwienie wszystkich ważnych spraw związanych z uroczystością, a sama podróż raczej będzie na drugim miejscu. U nas trochę tak było, dlatego nie wszystko było dopięte na ostatni guzik. Jakie błędy popełniliśmy? Oj, było tego sporo! Zobaczcie!

Ubezpieczenie

Jeśli nie jedziesz z biurem podróży, a organizujesz wyjazd we własnym zakresie MUSISZ koniecznie wykupić ubezpieczenie turystyczne na czas wyjazdu. Bez tego przyjdzie Ci słono zapłacić w przypadku korzystania z pomocy medycznej na miejscu. Nam na szczęście w USA nic się nie przydarzyło, niemniej jednak, zapominając o ubezpieczeniu wykazaliśmy się naprawdę sporym brakiem wyobraźni. Jeżdżąc po Europie zawsze kupujemy ubezpieczenie i wyrabiamy karty EKUZ.

Wygodne buty

Buty właściwie są od tego, żeby ładnie wyglądać na zdjęciach no i obowiązkowo pasować do sukienki, prawda? Czasem też można się w nich przejść na spacer. Na przykład zwiedzić cały Manhattan. Jeśli macie podobne pomysły pamiętajcie, żeby obuwie było wygodne! Magda wzięła do USA tylko baletki, więc skończyło się na kupieniu nowych butów na miejscu.

shoes-634525_960_720

Limit na karcie kredytowej

Nie jesteśmy zwolennikami zadłużania się (chociaż mamy kredyt mieszkaniowy), ale tu nie chodzi o dodatkowe środki na zakupy, lecz tak podstawowe rzeczy, jak zarezerwowanie miejsca w hotelu albo zakup biletu lotniczego. Do tego niezbędna jest karta płatnicza. Pieniądze w gotówce w bardzo wielu sytuacjach są zupełnie bezużyteczne. Warto pomyśleć o tym z wyprzedzeniem, bo założenie karty kredytowej lub zwiększenie limitu to nie jest coś, co można zrobić w banku z dnia na dzień! My mieliśmy ten problem, że po zamrożeniu kasy na koncie przy zameldowaniu się w hotelu, nie starczyło nam już na zakup biletu lotniczego online. Oj, mieliśmy kłopot i musieliśmy kombinować jak koń po górę!

Limity bagażowe w liniach lotniczych

Wpadliśmy na głupi pomysł, żeby spakować się w jedną, a nie dwie walizki. Bagaż był napchany do granic możliwości. Raz przyszło nam zapłacić za dodatkowe kilogramy na lotnisku. Spokojnie można było tego uniknąć, zabierając dwa mniejsze bagaże.

luggage-1436515_960_720

Na szczęście te wszystkie błędy nie zepsuły nam wyjazdu, ale kosztowały na pewno trochę nerwów. Warto pamiętać o tym, żeby uniknąć tych podstawowych błędów.



About

Warszawiak na co dzień zajmujący się marketingiem w firmie turystycznej. Wcześniej interesował się wszystkim od archeologii, poprzez RPG i recenzowanie książek, kończąc na grach video. Jak to facet, praktyczny i konkretny wtedy kiedy trzeba.